wtorek, 25 czerwca 2013

Studencka sielanka

Uhhh... Jakże cudownie czuć się studentką drugiego roku:) Ostatni egzamin za mną, a przede mną trzy miesiące wymarzonych (z pewnością przepracowanych) wakacji.
Co prawda pogoda nie nastraja pozytywnie, (z domu nie wychodzę w obawie, że porwie mnie wiatr oO) ale dzięki temu można cały dzień siedzieć przed komputerem, telewizorem, nie mając wyrzutów, że marnujemy sobie życie;p dlatego idąc za ciosem, po porannym egzaminie najpierw trzy godziny spałam, potem katowałam mój biedny mózg Kwejkiem, Pudelkiem i Rozmowami w toku tylko po to, aby następnie udać się do kuchni, czy też jak poniektórzy twierdzą: "mojego pokoju" i oddać się jedzeniu, a raczej jego przyrządzeniu:)

Dzisiejsze danie nie należy do najbardziej wyszukanych i w sumie nie wiem czym to tłumaczyć, przemęczeniem, wyczerpaniem czy też po prostu brakiem weny. Jednakże z pewnością jest lekkie, łatwe, przyjemne i smaczne.



MŁODE ZIEMNIACZKI 
Z ŚMIETANOWO-ZIOŁOWYM DIPEM

Przygotujcie:

- kilka młodych ziemniaków
- świeży koperek
- śmietana 18%
- majonez
- sól, pieprz, bazylia, oregano, majeranek, zioła  prowansalskie
   


Ziemniaki moczymy przez 10 minut w wodzie, następnie je obieramy, a raczej skrobiemy nożykiem. Gotujemy w osolonej wodzie do momentu aż zrobią się miękkie.


Do miseczki dajemy dwie łyżki śmietany i jedną łyżkę majonezu. Koper siekamy i wrzucamy do miseczki, zostawiając część zieleninki do posypania ziemniaków. Sos przyprawiamy odrobiną bazylii, oregano, ziół prowansalskich, majeranku, soli i pieprzu. Całość dokładnie mieszamy i wstawiamy do lodówki.

Gdy ziemniaki są gotowe, odcedzamy je, posypujemy koperkiem i intensywnie potrząsamy garnkiem tak, aby ziemniaki oblepiły się koprem:) Wykładamy je na talerzyk i polewamy sosem. Danie można podawać z surówkami lub po prostu ze świeżymi warzywami wedle własnego uznania:)





A po wszystkim... Herbatka. Z moim Jonem. Na kubku. I wzrokiem wbitym w zalane deszczem okno...:)


Bon apetit!

1 komentarz: