środa, 30 października 2013

Muffin time!

Zaledwie trzydniowy tydzień zdecydowanie wyszedł mi bokiem. Nie wiem kto wymyślił uczenie się na studiach, ale nic dobrego z tego nie wynika. All day, all night nauka. Padam na twarz.
 Z racji tegoż, moja wena twórcza odpłynęła w nieznane i nie wiem kiedy wróci. Nie mniej jednak, przy okazji zbliżającego się iście pogańsko - szatańskiego święta Halloween, wklejam zdjęcie Patryni z wysokokaloryczną, halloweenową muffinką z kremem o smaku gumy balonowej <3




Blog mój, zdjęcie moje, a muffinka Panny Ły. Chyba ona jest mistrzem w robieniu babeczek, więc dlaczego mam jej odbierać tą przyjemność? Jak już będę duża, to otworzę muffinkowy sklep. Ły będzie piekła, a ja zajmę się dystrybucją. Żartowałam, tak naprawdę będę je zjadać^^


Dobranoc!
P.



piątek, 25 października 2013

Ostra is comming.

Ahoj :D
Po tak długiej nieobecności powrót na blogowe strony bywa niezwykle... trudny. Masa pomysłów i miliony nowych, niepublikowanych, zalegających w mojej głowie przepisów. Ciężki wrzesień odbił się czkawką, a ja wracam do gotowania:)
Nowe, Agrestowe mieszkanie okazało się przyjemne, a duża kuchnia zachęca do pichcenia, kucharzenia i (o losie!) ciągłego jedzenia. Jednakże kto ma silną wolę ten ma lżej i dlatego wszelakim zachciankom mówię stanowcze NIE! Tym samym na wielki powrót polecam warzywną sałatkę z brokułem w roli głównej, może niekoniecznie dietetyczną, ale na pewno apetyczną^^


Przygotuj:
- nieduży brokuł
- makaron (ja użyłam małych kółek, ale może to być    makaron ryżowy, czy jakikolwiek inny nadający        się do sałatek)
- puszka konserwowej kukurydzy       
- 20 dag drobiowej szynki
- duża czerwona papryka
- ser feta, najlepiej półtłusty
- jogurt naturalny lub majonez
- sól, pieprz, posiekana pietruszka

Brokuł myjemy i dzielimy na mniejsze różyczki. Gotujemy go na parze, ale tak by był lekko chrupiący. Nie można zapomnieć o delikatnym osoleniu go. Makaron gotujemy w sposób podany na opakowaniu, odcedzamy i pozostawiamy do obcieknięcia. Kukurydzę również odcedzamy i przekładamy do miski. Szynkę i ser i paprykę kroimy w kostkę. Ugotowany brokuł i makaron dodajemy do kukurydzy, ser, szynkę  i paprykę również. Całość przyprawiamy, posypujemy pietruszką. Sałatkę podajemy z majonezem lub w wersji light z jogurtem naturalnym:)
Bon appetit! :)